Przejdź do treści
Zapisane po cichu

Najnowsze wpisy

Zapis 02 · 5 sierpnia, 2026

Proszę nie zaglądać pod materac

Wstałam. Oczy zamglone, głowa jeszcze do końca nie działa jak trzeba. Energetyk i kawa popijane wzajemnie, żebym mogła się obudzić. Jest 13:30. Trzynasta trzydzieści. Ja pierdolę. Nie pamiętam, kiedy ostatnio spałam do tej godziny.…

Zapis 04 · 4 sierpnia, 2026

Zerżnij mnie kochanie

Zerżnij mnie kochanie Nie wierzę, że to piszę tak publicznie.  Zerżnij mnie. Chcę to mówić.  Bierz mnie jakby jutra miało nie być! Bierz mnie i nie pytaj o zgodę.  Kocham Cię.  Bierz mnie i…

Zapis 05 · 4 sierpnia, 2026

Ktoś powiedział słowo na P.

Zawsze jak zaczynam pisać terapeutycznie to jest tak samo. Siadam z intencją pisania o rzeczach trudnych, o tajemnicach i nagle wszystko dookoła zaczyna tym żyć.  Znów jest to samo. Znów nie mogę spać. Znów…

Zapis 06 · 4 sierpnia, 2026

3+ z inteligencji

Znalazłam dziś listę. Porządkowałam notatki na iPadzie, bo od trzech tygodni obiecuję sobie, że ogarnę ten burdel, i nagle wyskoczył mi plik z 2022 czy kiedy to było. Otworzyłam go odruchowo. I coś mi…

Zapis 07 · 4 sierpnia, 2026

Wiersz ciała

To jest wiersz ciała o miłości. Wiersz ciała do mojego przyszłego męża. Nie wiem jeszcze, kim jesteś. Nie wiem nawet, czy kiedykolwiek będziesz. Nie wiem, czy jesteś kimś, kogo jeszcze nigdy nie spotkałam, czy…

Zapis 08 · 3 sierpnia, 2026

Witaj depresjo, suko przebrzydła.

Samo napisanie tego zdania jest trudniejsze, niż powinno być. Czuję, jakbym przyznawała się nie do choroby, lecz do jakiejś osobistej porażki. Jakbym po raz kolejny nie zdała egzaminu, którego zasad nikt mi nigdy jasno…

Zapis 09 · 2 sierpnia, 2026

Bezsenność

Nie lubię wymyślać tematów. Jest nad ranem, a ja nadal nie śpię. Irytuje mnie to. 11 lat, bez kilku miesięcy. Tyle lat już jestem na lekach nasennych. A i tak są noce bezsenne całkowicie.…